19 lutego 2008

ehs...

Dno. Od spodu puka tylko Frytka...


Od dzis musze z bioli dostawac same 5 żeby nie mieć zadnej 3 na świadectwie.

Od dziś intensywna nauka i

NIE ZOSTAWIANIE NAWET JEDNEGO WOLNEGO WERSU W TABELCE KTÓRA BYŁA ZADANIEM DOMOWYM!

Tak poza tym to dziś 3ci dzień nauki normalnej.

Przynajmniej robi się znowu ładnie.
Dziś obudził mnie piękny, ognistoczerwony wschód.

Chcę miśnieńską figurę...

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

słonko. a rano jak zobaczyłam ten wschód słońca to pomyślałam sobie że napisze ci SMSa, ale wydawało mi się że nie masz okna od wschodu to i tak byś nie zobaczył i nie napisałąm w końcu :P

Anonimowy pisze...

domagam się notki ;p

Anonimowy pisze...

domagam sie.

Anonimowy pisze...

domagam się ;p