16 lutego 2008

joga

Tak. Od dziś ćwiczę jogę.

Tzn od dziś czytam książkę, a zacznę ćwiczyć jak przeczytam wstępy, porady itp ;p

Dzięx Daria za pożyczenie książki ;D


A poooza tym
Dziś po przerwie (szkoła ogranicza rozwijanie zainteresowań ;p) wezmę do ręki skrzypki ;) Trzeba przejść te ćwiczenia na strunę E w końcu ;p

Achaaa, i z mojego palnowanego paska chyba nici ;p
Chyba ze od dziś będę dostawał same 5 z biologii...
Trzeba się postarać.
A tak to nie grozi mi z niczego 3.
Na razie ;p

I znoooowu spadł śnieg... Ja chcę już wiosnę! Już zaczynało się łądnie robić a tu szok...
Zima w lutym jest zła.
Śnieg jest zły.
Zło jest złe.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

:D
ależ nie ma za co :P
pożyczenie ksiażki Tobie to sama przyjemność:P

a ja od dziś lubię śnieg:)
moje najpiękniejsze zimowe wspomnienie miało dziś miejsce :)


emma

asali pisze...

ja też chcę wiosnę! :(

Anonimowy pisze...

śnieg jest piękny, ładny i milutki! ^^

Anonimowy pisze...

zło przemija xD



--> domagam się notki ;p