12 stycznia 2008

ślepiec

A więc Emil poszedł dziś do bardzo miłej pani oQlistki, która po serii badań z użydziem jakichś dziwnych maszyn orzekła:
"Prawe oko -1,25 lewe oko -1,0"
Potem poszedłem wybierac oprawki.
Wybrała kilka, musiałem wszytskie po kolepi przmieżyć, odpadły 2, potem jeszcze raz, zostały 2.
Jedne zielone, fajne, ale wydawały mi się za "miękkie" i że by się szybko popsuły.
I wziąłem takie fajne ;p
Jak będe miał (we wtorek juz!) to machnę fotosa :D

A poza tym.
W sobotę jedzim po TO ;p
A w środę ciekawy gość w moim domQ ;)

To na tyle ;p Si ju ;)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

a co to za gość? ;>
rozumiem że jedziecie po TO od tej dziewczny ;p ale co to za gość? ;> ;p

asali pisze...

Okulary, no proszę (: