2 sierpnia 2008

Wreszcie udało mi się przebiec 5 kilometrów ;D Po miesiącu, tygodniu i 4 dniach codziennego (prawie ;p) biegania ;D

Męczennica już mi się wspina po oknie ;p

6 płyt Joan Sutherland ;D 4 - <3>

Lukrecje z Lidla :d Mmm :D

Genetyka człowieka - nie wiedziałęm ze to książka dla lekarzy ;p 

W środę znowu do GB ;D

pAzdro ;D (Pazdro - Chemia nieorganiczna, 1992 ;p)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

jeszcze troche i męczennica wyjdzie przez okno i oplącze cały blok xD

pamiętam te drzewka :D są boskie ^^

Anonimowy pisze...

notke!! nową!!