14 lutego 2008

chaos



Ohhhh, szkoła jest dziwna.
Nie lubię się uczyć, ale jak juz się uczę to mam uczucie spełnienia obowiązku i ulgę.
Na następny dzień rano jestem spokojny ze umiem. (dzis dzięki temu dostałem 5 ;p)
Tzn dziś pierwszy raz się uczyłem ;p Tak na wszytsko ;p

Chaos.

Nie mam jeszcze oceny niżeszej niż 3 ;p

o do dziwności szkoły,
Dziś na polskim, chociaż nauczycielka była, mieliśmy mieć angielski, czyli jedna grupa angielski, a druga polski... dziwne...

Ale dziś było słońce ;D (chociaz o 6 był mróz...)
Poszełem z Czaruśkiem odprowadzić Martę, było taaak ciepło, a słońce prawie mi oczy wypaliło ;p (nie ma jak szkła skupiające ;p)

Chce do Niemiec... I na biiiiig zakupy. (kupiłem sobie buty ;p)
jeszcze....70 dni około...

Dziś na Discovery widziałem jak sie skrzypce robi ;D
Ehhh, chciałbym lepiej graaac (czyt wcześniej zacząć, 14 lat cześniej...)

Nie lubię czuć czystej złosci...

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

nie no. masz czas na naukę, a nie masz czasu na więcej ćwiczeń z grania na skrzypkach? nie noo :P nie łądnie :P:P



Emma

Anonimowy pisze...

a słonko jest słit. ^^

asali pisze...

a dziś spadł śnieg, co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem :P