30 grudnia 2007

Aktualnie mniej lub bardziej ;p

Taaak, wystarczy obiecać i już się ludzie niecierpliwią ;p

czytam: "Śnieg", i w kolejce 3 książki w jęz ang z tytułami zawierającymi "blood" ;p

słucham: teraz nic, ale najczęściej to koncert skrzypcowy Vieuxtempusa;

pije: herbata Dilmah karmelowa;

zjadłem: żeeeelki, duuuuużo żeeelek :D (niestety nieubłaganie sie kończą....);

zastanawiam się: czy zdam na p[rawo jazdy za pierwszym razem ;p

czekam: na śnieg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

myślę: czy zdąże się we wtorek nauczyć tego co chiałem przez to wolne ;p

martwię się: że nie będe miał jednak tego 4.5 ;p

powinienem: teraz spać ;p

chciałbym: żeby spadł śnieg i Czaruś mógłby się wnim zatapiać i mieć National Geographic for ever ;p

chcę: się nie lenić ;p

tęsknię: nie ;p

analizuję: czy starczy mi na 10 pikseli na ratowanie rysi na www.wwf.pl;

boję się: jak strzelają na Nowy rok to się boję że balkon spadnie ;p

obejrzałbym: "Serial Mom"

nie chcę: mieć 3 a chemii znowu ;p

moje nowe motto życiowe: zjedz dzis to co masz zjeść jutro, bo jutro może być nieświerze? ;p

marzę: o tym co zawsze czyli cofnąć się doi wieku 3 lat i pujść do SM na skrzypce ;p

nie lubię: spać do 10:26 (dziś pobiłem ten właśnie rekord ;p)

pragnę: jeszcze kilku dni wolnego ;p

chciałbym kupić: 10 piklseli dla rysi, nasiona rosiczki i passifloryi kwaśny torf dla nich ;p

ostatnio polubiłem: podnosić przewrócone śmieniki na plastik ;p

muszę: odkurzyć, iść do banku, ale to jutro i na zakupy, też jutro 

boli mnie: zło i upadek świata

irytuje mnie: jw

fajnie byłoby gdyby: spadł śnieg

nienawidzę gdy: jakaś *&%#I&^$ w sklepie kupuje miniówę, mierzy, stwierdza że jest za krótka i podciąga aż jej tyłek wchodzi...

stan zdrowia: niezmiennie od 3 lat, czyli dobrze ;p nie licząc tego że musze iść do okulisty, bo nie wiedze daleko ;p

ambicja na Nowy Rok: nauczyc się mniej więcej płnnie prowadzić smyczek i przechodzić ze struny na strunę.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

śnieg spadł ^^
to smyczka (smyczek?) też nauczysz się prowadzić płynnie :D

asali pisze...

też się martwię o prawo jazdy :P

Anonimowy pisze...

wiesz,przydałaby się nowa notka, a niee.. z zeszłego roku.