24 sierpnia 2007

Czas już!

A więc Ania wciągnęła mnie w towarzyszenie jej w pracy ;) 4,5 zł za godzinę ;p
Ale nie tylko o taką pracę chodzi. Muszę odświeżyć wiadomości z biologii i chemii!
I przetłumaczę słówka z angola! Muszę pokazać że zasłużyłem na tą 4!

A za pierwsze zarobione pieniądze (oczywiście nie liczę tych za pracę u rodziców. czyt.: impregnowanie 240 desek, mycie samochodu, okien, malowanie itp ;p)
kupię zeszyt w empiku do zapisywania przemyśleń. (wyczytałem na forum introwertycznym ;p)

Wiecie co? Mam teraz fazę po Imprimatur, Secretum, Veritas :D Tak sobie myślę jak to fajnie by było być szpiegiem w 17 wiecznej Europie :D Jak opat Melani :D Achh :D

I jak już MOŻE przeczytam Potop (21 z 1400 stron ;p) to zapiszę się do biblioteki miejskiej i zacznę czytać kryminały :D

I jak już pojadę do lutnika (poń) i naprawi mi ten smyczek to zacznę naukę od nowa.
Miałem teraz czas żeby dokładnie przestudiować forum skrzypcowe i wszystko przemyśleć i ułożyć sobie plan nauki :D
I zapiszę się do biblioteki w SM i wypożyczę książkę do 1 klasy na skrzypki :D

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

A tam Potop :P
Wystarczy wiedzieć, że wychwalane były zwycięstwa a zatajane i pomijane klęski polskich wojsk :P Bo najlepsze - czyli zaloty Kmicica do Oleńki już masz chyba za sobą ;)
A o szkole... jeszcze nie myślę (ta, jasne, tylko gadam bez przerwy - bo każdy nie przestaje mówić o maturze :/) ;)
Miłego pobytu w Gdańsku :)

Anonimowy pisze...

A ja jestem na 238/1400 :P

Anonimowy pisze...

tak :D pięknie ^^ powiało optymizmem :D ja już nie mogę się zabrać za notatki z histy.. doszłam do drugiego tematu w drugim dziale i dalej nie mogę... a ja lubię ksiązki i filmy gdzie akcja toczy się w klasztorach :D Np. "Której imię wymazano" i teraz czytam "Medicus z Saragossy" ^^ zapisz się do tej biblioteki koło naszej szkoły ^^ czasami tam chodzę po coś ^^ albo tam niedaleko Ekonomika jest też biblioteka,moja siostra tam jest zapisana^^w ogóle w Stg jest całkiem dużo bibliotek pyblicznych^^a zapisywanie przemyśleń jest OK :) zapisałam 2,5 zeszytu formatu A4. no potem stanęłam.. i teraz zastanawiam się czy powrócić do tego. pisanie wciąga.czasami nie mogłam się wręcz oderwać od długopisu..tak jendorazowo potrafiłam zapisać 3-5 kartek A4 ^^ najlepiej będzie się na emeryturze zapisywać ;) masa czasu będzie..masa wydarzeń z życia do opisania.. ;)

Anonimowy pisze...

też dostałam rolki na przyjęciny :D to był szał... kurcze... (wzdycha) szkoda ze za małe się zrobiły...

Anonimowy pisze...

Hi