Moje skrzypki już na mnie czekają w Niemczech :D
Za 2 tygodnie będą ze mną :D
Nie mogę się doczekać :D
Najgorzej jak nie będę umiał ich nastroić ;p
Ale wszystko się da :D
Tak mi się wzięło na refleksję...
Nad moją zmarłą babcią...
Jak teraz wyglądałoby moje życie gdyby żyła?
I gdyby wyglądały jej ostatnie lata gdyby nie miała alzheimera...?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
4 komentarze:
A inne jeszcze instrumenty? Bo mnie to ciągnie tylko do gitary a pianino to już (niestety) przeszłośc, choć stojąca dalej w domu... ;) I gratulacje z powodu... skrzypiec? ;) Pozdrawiam ciepło :)
mnie też nachodzą czasami takie myśli "co by było gdyby żyła", tylko że w roli głównej jest Mama. czy udałoby się ją wyleczyć? czy może byłaby przykuta do łóżka tak jak w ostatnich dniach? a może nastąpiłby tzw "Cud" i wyzdrowiałaby? Wtedy naprawdę moje życie byłoby piękne. Jak cudownie byłoby ją ujrzeć znowu w ogrodzie, chodzić z nią na zakupy, razem oglądać telewizję, zrobić razem obiad... Chciałabym jej coś zagrać, pokazać jakieś moje stare wiersze i opowiadania o których nawet nie miała pojęcia, że piszę, bo zawsze wszystko ukrywałam. Ale gdyby nie nastąpił ten tzw "Cud"... to by męczyła się dalej, wszystko by ją bolało, nie mogłaby chodzić.. a to chyba gorsze niż śmierć... :'(
a co do skrzypek to chyba najlepiej jak kupisz tuner elektryczny- światełka sygnalizują kiedy dźwięk jest za wysoki, za niski i w sam raz. a później po jakimś roku może uda Ci się stroić ze słuchu (ja czasami po nastrojeniu tunerem dostrajam sobie wg słuchu ciut w górę lub w dół). o, i czytałam na jakimś forum że skrzyce stroi się od stru najgrubszych do najcieńszych. w gitarze jest na odwrót. ciekawe.. :D
wejdź sobie na to forum, może się przydać:
http://www.folkowa.art.pl/forum/viewtopic.php?t=73
a co do snów.. zawsze interesowała mnie ta tematyka. nikt tak naprawdę nie wie co się dzieje podczas snu.. jak to jest że "śnimy". bo czy to tylko mózg porządkuje informacje? dla mnie to coś więcej, coś bardziej tajemniczego i mistycznego. to tak jakbyśmy bładzili w innym świecie..
kurcze, muszę sobie kupić jakąś książkę na ten temat. inną niż"sennik" ;)
Prześlij komentarz